to też jestem w szoku mi to położna kazała przemywać solą fizjologiczną niczym innym.coś jeszcze czytałam o zakrapianiu oczek mlekiem ?
ja moją dopajam od momentu co lekarz kazał mi ją odstawić od cycka na 2 dni i powiem szczerze że jej się wręcz chce bardzo pić ;-)może potrzebuje dopajania
- ja juz nawet nie komentuje,niektorzy wierza w takie rzeczy.U nas na watku kolezanka jak dziecko bylo male i wciaz plakalo,lizala mu czolo,zeby zobaczyc,czy nie jest slone.I bylo :ico_szoking: W zwiazku z tym oznaczalo to,ze jest zauroczone i odprawily z mama tak rytual ze swieczka i modlitwami i podobno pomoglo :ico_oczko:kto wam podsówa takie pomysły :ico_szoking:
- tak,tak - takie biale kropeczki to normalne :ico_sorki:oprócz krostek na nosie
:ico_smiechbig: może sie spocił?!.U nas na watku kolezanka jak dziecko bylo male i wciaz plakalo,lizala mu czolo,zeby zobaczyc,czy nie jest slone.I bylo :ico_szoking: W zwiazku z tym oznaczalo to,ze jest zauroczone i odprawily z mama tak rytual ze swieczka i modlitwami i podobno pomoglo :ico_oczko:
no ja też się ciesze że moje Kluski nie cierpią :ico_brawa_01:was juz te kolki mijają
no z tym to jakaś plaga. Ja nie miałam tego czerwonego czegoś bo nie wierze w żadne przesądy :ico_puknij: i inne tego typu bzudry. I co kogoś widziałam to się pytał gdzie mam koardki więc dla swojego świętego spokoju zaczepiłam czerwone psy zabawki dla dzieci. Normalnie śmieszne.czerwone kokardki do wózka
moja tak ma jak leci "mydło lubi zabawe" :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:WIecie co znalazłam sposób na płacz moich chłopaków tzn jak marudzą to puszczam im pisenke "Serduszko puka w rytmie chacha" i jest cisze. Próbowałam inną ale tylko na tą siedzą i słuchają :ico_brawa_01:
dobre :ico_haha_01:może sie spocił?!
u mojej Nikoli działał cliver - zaufaj mi nawet w komórce miałam bo ja to natychmiast uspakajało :-) widac dzieci wiedza coo im sie podoba i czego chca :ico_brawa_01:Serduszko puka w rytmie chacha" i jest cisze. Próbowałam inną ale tylko na tą siedzą i słuchają
my takich znamion bocianowych nie mamy ale za to trwałe blizny w kilku miejscach na główce po wenflonach :ico_placzek: nie moge na nie patrzeć ale jak już urosna włoski to przynajmniej tych na główce nie będzie widać bo ma jeszcze na raczkach i stupkach :ico_noniewiem:głównie te plamki powstają podczas porodu
i dobrze kobietka mówi niczym innym chyba ze woda przy kąpieli :-)solą fizjologiczną niczym innym
- bardzo mozliwe,ze od placzu :ico_oczko:może sie spocił?!
- ja tez nie,ale powiesilam sw.Dominika,ktorego nosilam cala ciaze,zeby dalej go pilnowal.Mysle,ze to nie szkodliwe,to tylko swiety i nie mial bronic przed zauroczeniem,bo nie wierze w takie rzeczy :ico_noniewiem:Ja nie miałam tego czerwonego czegoś
- bedzie mniej bolesne niz siadanie w pokrzywy :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig:Ale następnym razem spale spioszki :-D
- wiesz co?trzeba bylo :ico_zly:chciałam jej przywalic normalnie :ico_zly:
Ja mam taka malutka Matke Boską z dzieciatkiem ale nie po to aby nikt nie zauroczył ale po to aby oddac dziecko w opieke - to poprostu wynika z wiary a nie zabobonów :-)powiesilam sw.Dominika
To i tak by nic nie dało a skoro ktos uwaza ze moje dziecko jest gorsze bo wczesniej urodzone to juz jego sprawa ja uwazam ze rzadne dziecko nie jest gorsze nawet jezeli jest chore lub niepełnosprawne. Za to taka matka to naprawde pomyłka :ico_puknij:trzeba bylo
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość