kurka, żeby szybko te globulki pomogły :ico_sorki: Zawsze coś...okazało się że mam stan zapalny :(
Ja tam się sugeruję tylko miesiączką, bo miałam zawsze cykle jak w zegarku. A wg USG, to różnie wychodziło, w zależności od lekarza (u jednego na 16 grudnia, a u tego obecnego na 26 grudnia). Nie wiem od czego to zależy, bo pomiary były porównywalne, chyba od ustawień sprzętu.zastanawiam sie jak bedzie z tym moim porodem
no to dobrze, uspokoiłaś mnie. Mam to zrobione :-)anusiek, WR inaczej może być nazwane VDRL, to jest coś tam z kiłą.
o rany biedna Shiva. Na pewno jest dzielna i myśli o Maleństwie.od shivy....... lekarz na obchodzie stwierdził że czekaja do poniedziałku, kazali jej zwiekszyc insuline, robili usg (Justynka waży ok 3400), ktg i nic sie nie dzieje, w szpitalu gdzie leży jest zakaz odwiedzin i porodów rodzinnych
ja mam kilka terminów, z okresu na 31.12, z usg mam dwa terminy na 19.12 i 24.12zastanawiam sie jak bedzie z tym moim porodem,
też tak czytałam i lekarz mi tak powiedział..., że najbardziej się sprawdza ten termin z pierwszego usg tego z pierwszych tygodni ciąży.
Ja tez tak się przymierzam do prasowania, ale odkładam to już drugi dzień :-D Nie cierpię tego...może któraś chętna poprasować za mnie :ico_haha_01: ...ależ mi się nie chce :ico_wstydzioch:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość