Kilolek Michaś robi się podobny do Kubusia:)
Kurde Wasi mężowie chyba są jacyś inni od mojego. Mój to pewnie czeka na wizytę u lekarza i na sygnał, że można:) nic na razie nie mówi, nie próbuje:) zresztą ja nie mam na razie ochoty. Po krzykach wieczornych Milenki, to myślę tylko żeby już usnąć.
a tu nasz gwiazda:)
Przyszły gatki wyszczuplające. Są rewelacyjne. Zrobiłam wam fotkę w gatkach i bez. Może na zdjęciu nie ma aż takiej różnicy, ale jest naprawdę. Brzuch jest bardziej płaski i nie wisi.
Bez gatek
My dziś znów jedziemy załatwiać chrzciny. Może dziś księdza urobimy by chrzestnymi był mój brat i jego narzeczona. Ale już 50 zł dajemy mniej na paliwo, a w ogóle się zastanawiam czy nie dać mu tylko 100 zł.
Z ta antykoncepcją to nadal nie wiem:(