09 gru 2009, 12:20
kurcze a ja znowu przegapiłam Zuzie... pecha mam od rana. zła jestem. przyszła teraz do mnie Pani posprzątać. mam nadzieję, że nie zepsuje mi humoru kiepskim sprzątaniem... :ico_sorki:
noc była kiepska, rano nie miałam sił wstać na badania. pojechałam w pośpiechu w ostatniej chwili. pół godziny szukałam miejsca do parkowania, znalazłam kiepskie bo musiałam zahaczyć o trawnik, ale już nie miałam czasu... . w recepcji nie mogli odczytać lekarza i pretensje do mnie... pobrali krew, poszłam do internisty po recepty na paski do glukometra. przepisał mi receptę pełnopłatną bo cukrzyca w ciąży to nie choroba przewlekła. a różnica w cenie: 3,20 i 47 złotych... zostawiłam mu zatem tę receptę na biurku i wyszłam wściekła. diabetolog przepisywała mi jako choroba przewlekła... więc nie wiem o co chodzi i kto ma rację. za te 46 złotych to mogę sobie kupić bez recepty i jego łaski. potem wracam do samochodu a tam już przy nim dwie laski ze straży miejskiej... o basta mówię więcej już dziś nie zniosę. ale z uwagi na brzuszek dostałam tylko pouczenie... ale ciśnienie i tak mi skoczyło.
[ Dodano: 2009-12-09, 11:24 ]
teraz jem spóźnione śniadanie. powinnam już jeść drugie... przegłodziłam mieszkankę mojego brzucha :ico_szoking:
[ Dodano: 2009-12-09, 11:32 ]
muszę dziś przypilnować aukcję, może jeszcze trafię za Zuzię...