Ja chodzę do gincia na kasę chorych i tez nie narzekam Z Jula chodziłam prywatnie i w sumie jak teraz porównam to za wiele sie nie różnią te wizyty a nawet bym powiedziała ze na kasę mam częściej robione badania krwi i mocz oraz tak jak Frydzia miałam skierowanie na badanie prenatalne za darmo wiec naprawdę spora kwota zostaje mi w kieszeni i dzięki temu mogę cos dzidziusiowi kupić lub córeczce
Niedawno mi mąż dzwonił ze zapisał nas na to kolejne badanie prenatalne do innej kobiety koszt 220 zl :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: sporo ale raz na całe 9 miesięcy można tyle wydać
Co do USG to wcale nie jest takie szkodliwe co widać po mojej Julce :-D :-D :-D :-D
..........
Ja właśnie niedawno dopiero sobie zjadłam śniadanko jajeczniczke na masełku z szyneczka
mniam ............ :ico_haha_02:
Domek wysprzątany tylko została mi łazienka
no wlasnie wrocilismy bylismy obebrac w koncu moje okularki no i bylismy w mebliku zobaczyc meble. Sa sliczne ale cena tez sliczna. a teraz gotuje zupke grzybowa.
Maz jutro jedzie na wies na 2 dni a ja posiedze sobie w domciu bo juz znudzila mi sie ta wies:P
ja też już ubrana jestem ciepło, czapkę do torebki wrzucam i uciekam między półki w sklepach.
najbardziej przeraża mnie stanie w kolejce po bilet miesięczny.