te wirusy to teraz wszedzie sa
taka paskudna pora roku :ico_olaboga: pozostaje , niestety, jak co roku przeczekac :ico_sorki:
a on zaczął wymiotować
to sie bidulek wymeczy przez te okropne wirusy... mam nadzieje, ze organizm Krystka szybko sie z nimi upora :ico_sorki:
zaczelam sie nastawiac na porod w styczniu,nawet sobie mowilam,ze to lepiej
no pewnie, poczekaj na nas :ico_oczko: ale jeszcze sporo czasu w grudniu zostalo...
mnie czasem coś poleci,ale to po kropelce.
u mnie podobnie, na razie mam spokoj :-D
stawiam :ico_tort: za skonczony 35 tydzien :-)
[ Dodano: 2009-12-09, 15:36 ]
zastanawialam sie ostatnio nad dekoracja kacika dla naszej dzidzi i moj maz postanowil samemu cos namalowac dla swojego dzieciatka :ico_haha_01: zamowil pastelowe kredy scienne i mysli nad wzorem :ico_oczko: