Dzięki dziewczyny za pocieszenia :ico_sorki: Uspokoiłam się, jestem dobrej myśli, mąż mnie bardzo wspiera - on jak większość facetów to optymista - dla niego córeczka będzie po prostu modelka :ico_oczko:
Bedzie Anusia???
Nic nie wiadomo jeszcze, ostatnio myślimy o powrocie do Julki - moze w przyszłym roku już ich tyle nie będzie??? :ico_oczko:
I od poniedziałku odpoczywasz?
Tak jest, jakoś mi dziwnie było wczoraj wychodzić z pracy ze świadomością że pół roku tam nie wrócę :ico_noniewiem: No na pewno nie żeby pracować. Dziwny człowiek ze mnie. Ale i sił już nie mam, cieszę się z tego zwolnienia.
Patrycja.le, super że synek już dobrze się czuje :ico_brawa_01:
dla mnie to strasznie wczesnie
:ico_szoking: Ja podziwiam że tyle śpicie, widać to rodzinne :ico_oczko:
mój mąż i tak wypatrzył zalążki 3 rozstępów
A on nie ma co robić tylko szuka ci powodów do nerwów :ico_oczko: Oby zostały tylko na dole :ico_oczko:
anusiek, super że jesteś w domku już :ico_brawa_01:
Ja wczoraj niespodziewanie zaliczyłam spotkanie z trzema najlepszymi koleżankami z liceum. Jedna ma pół rocznego synka, druga 3-letniego, trzecia nam się wyłamuje na razie :ico_oczko:
A dziś od rana młyn, dopiero teraz ma chwilkę, mąż niestety w pracy do 22,00 :ico_placzek: siostra podrzuciła mi dziewczyny bo miała pogrzeb kolegi z pracy - 30 parę lat, trójka dzieci i wylew go zabił :ico_placzek: Tragedia :ico_placzek: