jak któraś chce to mogę trochę śnigu odstąpić,bo u mnie sporo go jest :-) no i w tym roku nie pojeżdżę sobie na łyżwach,niestety.
widok z okna
[ Dodano: 2009-12-17, 11:47 ]
miałam jutro jechać do diabetologa,ale przed świętami to nawet nie ma mnie kto tam zawieźć i do tego taka pogoda,że lepiej się nie ruszać z domku.Przeniosłam wizytę na 8.stycznia 2010r.Cukier mam dobry to jak przyjadę później nic sie nie stanie,a tak 30km w jedna stronę,żeby mi powiedział że dalej takie samo leczenie będzie to mi się nie chce jechać.A mam ten komfort,że gdyby cukier był zbyt wysoki to mam bez umawiania się przyjechać.Ale mam nadzieję,że jakoś dokulam się już do porodu i nie będzie cyrków z cukrem.