rowniez przylaczam sie i zycze zdrowka i sil dla obojga :-)Meg - serdeczne gratulacje
ja swojej "pasazerce" tez tak tlumacze :ico_oczko:jak nie urodzę do poniedziałku to już nie chce bo nie zdążę wyjść na wigilię ze szpitala.

to całkiem zrozumiałe. Jak miałam w zeszłym roku dyżur nocny w Wigilię, to myślałam, że mnie trafi :ico_zly:najgorzej trafić na porodówkę w Wigilię lub na sylwestra
- to tak jak ja :-DTak, ze ja już się nastawiam na poród po świętach, jak nie urodzę do poniedziałku to już nie chce bo nie zdążę wyjść na wigilię ze szpitala.

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 1 gość