wiecie co ja to co znajdę w necie traktuję pół żartem pół serio... czasem wchodzą nowe leki na rynek i reklamują się w ten sposób że wszystko co do tej pory było bezpieczne teraz szkodzi :ico_puknij:
madzia0609, nie wiem co jej zaproponował, czy w ogóle coś... mówie tylko co przeczytałam na innym wątku.
mam nadzieję, że nie będziesz jednak musiała jechać. A twój Jacek o której wraca z pracy? Może poczekaj na niego, jeśli do tego czasu się nic nie zmeni, to dopiero jedźcie do szpitala. :ico_noniewiem:
taka prawda jest że w ciąży nie ma bezpiecznych leków tak naprawdę dla kobiet w ciąży :ico_noniewiem: a jedynie o małym lub większym stopniu szkodliwości ale czasem ich zażywanie przewyższa korzyść i dla matki i dla dziecka bo jesli np taka no-spa powstrzyma przedwczesne skurcze czyli dzidziuś ma szanse pozostać w brzuszku dłużej a tym samym szanse na życie
jak byłam w szpitalu to nos pe lądują czyli nie może być az tak szkodliwa :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: lekarzem nie jestem to nie wiem jak to do końca z tym wszystkim jest
Z Julcia dużo tego wszystkiego jadłam i Urodziła sie zdrowa wiec trzeba zaufać lekarzowi i Bogu bo innego wyjścia nie mamy
trzeba zaufać lekarzowi i Bogu bo innego wyjścia nie mamy
otóż to. :ico_brawa_01:
[ Dodano: 2009-12-23, 13:40 ]
ja to za momencik uciekam do sklepu po ostatnie warzywka, szybki spacerek z pieskiem zaliczę i będę się szykowała do wyjścia. najgorsze jest to, że muszę być na pełnym pęcherzu... :ico_olaboga: obym wytrzymała! czego się jednak nie robi dla maleństwa. :ico_oczko: