Pruedence, to w razie czego może już zacznij chodzić po schodach, co? ;-)
mam nadzieję, że dzewczyny ze swoimi maluszkami jak najszybciej wrócą do domku i będą mogły się cieszyć rodzinną atmosferą i spokojem. :ico_sorki:
ehh biedne dziewczynki, oby im to jakoś los wynagrodził...żeby już dzieciątka nie chorowały więcej :ico_sorki:Niestety Inia dalej jest w szpitalu,bo Wiki ma zoltaczke i opala sie pod lampami.No i fatalne wiesci od Shivy,niestety znowu jest w szpitalu z Justynka,bo malutka zlapala infekcje i dostaje antybiotyk
obiadam się i raz poszłam na spacer, ale ciężko się już chodzi bo czuje taki uciska na dole...A jak wasze swieta???




- my tez :ico_sorki:mam nadzieję, że dzewczyny ze swoimi maluszkami jak najszybciej wrócą do domku
- ja mam tak juz od 3 tygodni,wciaz brzusio twardy ale bez skurczy,albo pojedyncze i nieregularne :ico_noniewiem:brzuch twardy jak skała, ale skurczy brak.
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość