31 gru 2009, 22:00
kochane kobietki nie życzę wam tego co wszyscy,bo to już wiecie. Życzę ciekawych pomysłów i oczywiście ich realizacji też. Byście potrafiły się cieszyć z każdej chwili - nie tylko z tych cudownych jak to jest w zwyczaju. Dobrego wyboru gdy okażę się że jesteście na rozstaju dróg. Byście spotykały ludzi aniołów. By te z waszych marzeń które spłonęły, powstały z popiołów. Optymizmu od stóp po czubek głowy, byście cokolwiek robiąc angażowały się w całości a nie do połowy. By udało się wam to o czym inni by pomyśleć się nie ośmielili. Wiedzcie, że tylko Ci, którzy ponadprzeciętne mieli pragnienia osiągnęli szczyty. Ponadto życzę wam szczęśliwych rozwiązań, zdrowych dzieci oraz dużo miłości i uśmiechu na buźkach, aby ten nadchodzący 2010rok dostarczył wam mniej trosk.