To ja sie dzisiaj witam pierwsza! :ico_kawa:
mmarta, trzymaj się i dużo zdróweczka dla Iguni! Oby te choróbska jaknajszybciej ją opuściły :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
Martalka, wiesz ja też mam problemy z tym, że czasami mi się wydaje, że mam pełny pęcherz - tak że już nie mogę wytrzymać. Idę do toalty, a tu 2 kropelki i to z trudem wyduszone :ico_zly: A to bywa wkurzające -zwłaszcza jak jestem na miescie lub zasypiam :ico_olaboga: Chyba muszę pogadac o tym z ginkiem :ico_noniewiem:
Dziewczyny, mam skolei jeszcze inny problem. :ico_wstydzioch: Zaczęłam robić masaz krocza no i jakos nie mogę się przystosować. Klękając na jednym kolanie, opierając nogę na łóżku lub w przysiadzie nie mogę się rozluźnić i już wszystko mnie boli zanim jeszcze zacznę czuc jakies pieczenie przy rozciąganiu. :ico_zly: Najwygodniej jest mi na półleżąco - tylko że takiej pozycji w żadnej instrukcji podanej w internecie nie znalazlam i się zastanawiam czy tak można i czy ten ucisk powodowany przez masaż jest taki jak trzeba :ico_noniewiem: No i chwycic błonę pomiedzy kciuk a palec wskazujący tez nie daję rady, czy to oznacza, że sporo pracy przede mną :ico_olaboga: Obym zdazyła do porodu! :ico_sorki:
Przepraszam za tego typu wstydliwe relacje, ale moze któraś z Was już praktykowała to wczesniej i moze sie podzielić doświadczeniem :ico_sorki:

