powodzenia. dobrze ci ze w spodnie sie miescisz, ja niby przytylam 10 kg to brzuch flak i spodnie dopne ale kicha, nosze ciazowe a pod spod dresy bo zmarzlak jestem i nie chce mi sie zdejmowac dresow jak wychodze wiec na nie wciskam inne :-DDobra, wracam na plac boju ;-)
oby im szybciej tym lepiejnajprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
ja tez, syn sie smieje i mowi ze to ja pierdze a nie dziecko :ico_oczko:czasem mam wrazenie,ze pielucha peknie :ico_oczko:
ja sie sama wybralam na zakupy z mala bo taka maruda byla i ledwo szlammąż ledwie pchał wózek przez te zaspy :ico_sorki:
a ogolnie moja mala dala mi w kosc wczoraj, tylko na spacerze spala juz myslalam ze cos jej jest, zasnela po 22 dopiero a o 4 ja ja na sile budzilam :ico_wstydzioch: z marnym skutkiem, cale wkladki mialam mokre od mleka a ona nie chciala wstac :ico_zly: nie dosc ze mleka malo to sie marnuje, dopiero po 5 zjadla troche a o 7 wstala i butli sie domagala, wiec dalam butle i cyca no i da tej pory spi tylko co chwila na cyce wstaje i dziubie jak ptaszek, nie wyjada do konca i zasypia :-)



