27 mar 2007, 14:45
hej Kilolek nie zamartwiaj sie na zapas, na pewno sobie poradzicie z maleństwem, może troszkę pierwsze dni będą trudne,ale później zobaczysz,ze każdy najmniejszy sygnał dzidzi bedzie Cię cieszyć. a z finansami to tak dziś jest, ze mało komu łatwo, trzeba sie będzie nauczyć oszczędnie gospodarować i jakoś wystarczy dla was wszystkich
Aniu ja na początku tez miałam apetyt,a później zaczęły sie mdłości i wszystko mi w gardle stawało.jem bo wiem ze muszę się zdrowo odżywiać,zresztą ja mam tak niską wagę, ze nie mogę pozwolić,żeby jeszcze mi spadła
MAM BIL TRZYMAJ SIE CIEPLUTKO I JUż NIE CHORUJ WIęCEJ