Jest jeszcze opcja dostawy do domu :ico_oczko:
No niby jest taka opcja,tylko my z mężem mamy taką ulubioną pizzerię w centrum miasta i bardziej by się opłacało tam jechać,bo ja na końcu świata mieszkam normalnie więc raz że przywieźli by zimną,a dwa koszt dowozu byłby spory.U nas na osiedlu taka nienajlepsza pizzeria jest,bo już kilka razy zamawiałam z siostrą.(jak akurat miała przerwę w odchudzaniu :-D )
przecież dużo dziewczyn po terminie jeździ tylko na ktg do szpitala na przykład.
No więc właśnie,stąd moje zdziwienie.Może doktorek chce cię przyjąć,szybko wywołać i mieć cię z głowy. :ico_olaboga: Jak byłam wczoraj u tego swojego dziadoka to on właśnie takie sprawiał wrażenie. :ico_zly: Dziwne,że taki długi okres czasu masz chodzić w niepewności co tam się dzieje i w jakim stanie jest szyjka i łożysko. :ico_szoking:
Ale poszukam kogoś innego na przyszłość bo nie mam do niego zaufania.
Dobrze zrobisz,szkoda że dopiero teraz wyszlo na jaw co z tego faceta za lekarz. :ico_placzek:
Tylko się wkurzyłam, maluch też bo się nerwowo rozpycha......
No już,weź głęboki oddech.Uspokój się,bo po co malucha stresować.