julchik, zobaczysz czy maluszek będzie ładnie spał w samochodzie, czy będzie zdrowy, jaka będzie pogoda i wtedy zadecydujecie. :
Martalka, na pewno masz rację - ja sobie narazie mogę tylko marzyć, a jak to będzie okaże się jak synio się pojawi :-) Dla nas to by nie byłą krótka podróż, bo z Lublina, to minimum ze 400 km - nie wiem ile dokładnie :ico_noniewiem: Gdzie indziej bliżej oczywiscie też można jechać, ale morskie powietrze nie przebije jednak nic :ico_nienie: Nie jechalibyśmy do jakiegos zatłoczonego miejsca, bo to nie o to chodzi. Nasi znajomi od lat jeżdżą z dzieckiem do jakiejś małej mieścinki - prawi wsi i bardzo sobie chwalą, bo jest super. Nie powiem dokładnie gdzie to jest, bo nie pamiętam ale mają nam dać namiary :-)
Ja już jestem po porannej :ico_kawa: . Popijam sobie Ricore, bo jest na pół z cykorią i nawet nieźle smakuje - jak dla kogoś, kto nie pił kwy przez 4 miesiące :ico_haha_01:
No i trzeba się zabierać do pracy... nie chce mi się :-P