tibby, no gratki gratki!!!
wisnia3006, o matko...tyle leków? współczuję
ale napisz nam jak w szkole!!!
co do gości...no może być kiepsko...ale słuchaj, jeśli sobie nie bardzo życzysz wizyt to może warto to otwarcie już teraz przegadać z rodziną?
u nas zawsze pełna chata, więc ja się nie spinam....przywykłam do tego :-D
nawet byłoby mi głupio jakby nie przyjechali obejrzeć bejbika
jak Hanię przywiozłam do domu, to zaraz po południu wpadła ciocia i wujek z kuzynką :-D
madzia0609, no dokładnie.....zdrowie dziecka najważniejsze i pewnie jak trzeba to człowiek myśli tymi kategoriami. WIesz, mi ciężko by było i psychicznie i ze względu na Hanię...
riterka, świetny ten śpiworek i cena przyzwoita nawet!
co do prezentu...ja też o tym myślę od jakiegoś czasu....
z Hanią może kupimy jakiegoś przytulaska albo pozytywkę dla Tomcia
a dla Hani jeszcze nie wymyśliłam...może coś ze świnki Peppy, bo ją kocha ostatnio
:ico_placzek: biedny...wrażliwy co? a Ty z nim w domku długo byłaś??? pewnie tak, że taki przejęty co?dzisiaj w nocy płakał, że nie mogę go zostawić
ja Hani ostatnio też opowiadam, że niedługo będę musiała iść do szpitala..i też patrzy na mnie przerażona i pyta dlaczego...
ale mówię, że muszę urodzić dzidziusia i że wrócę do niej...że będzie z dziadkami i tatusiem..i czy nie będzie tęsknić, czy nie będzie smutna...na razie odpowiada, że nie będzie....ciekawe :ico_noniewiem:
Qanchita, a co tak dziś pichcisz>?????
no...dokładnie, ja też mówię, że muszę się najeść do woli, bo potem stop gazowanym napojom (och, piwko bezalkoholowe...) i wzdymającym...no ii pewnie mniej nabiału....szkoda, szkoda...
jagodka24, będzie dobrze! ona tak nastawiona pozytywnie to nie widzę innego wyjścia!!!
będzie z tatusiem...z babcią....dadzą sobie radę co?
tylko Ty pewnie gorzej, bo M. nie będzie mógł z Wami w szpitalu tyle przebywać... :ico_noniewiem:
przejrzałam i posortowałam rozmiarami ubranka...
jeszcze nie mam przesyłki od teściowej...a rozmiarów mi nie podała...no i nie wiem czy kupować czy nie....
chciałam w tym tyg. wyskoczyć i kupić jeszcze ostatnie ciuszki...
a...chyba z rozmiaru 56cm jeszcze kupię coś....a na resztę poczekam
zmykam, dobranoc

