26 sty 2010, 16:25
bry popołudniową porą.
no mnie z tą pościelą to właśnie chodziło o cokolwiek do przykrycia. a nie o jakąś grubaśną kołdrę czy coś, spokojnie. też uważam, ze nie ma co przesadzać. :ico_noniewiem:
jagodka24, ja miałam 4,5kg jak się urodziłam. przenoszona ciąża o 2tyg., moją mamę zmusili do 13h porodu naturalnego po czym okazało się, że jestem za duża i się zakleszczyłam w kanale i szybko ją na cesarkę wieźli. a nikt jej nie zrobił po przyjęciu do szpitala usg... można było jej oszczędzić tych 13h męki... tez podejrzewali u niej cukrzycę, ale ku ich zdziwieniu mama była i jest zdrowa jak rybka. :ico_sorki:
a z tą lewatywą to wg mnie fajna sprawa, ale w domu, samej? choć słyszałam, że teraz są takie czopki, które można sobie samej zaaplikować i to działa tak jak szpitalna lewatywka. więc może też o to chodziło tej położnej.
a co do butelek... też słyszałam o tych smoczkach anatomicznych - jeden mam zakupiony w razie czego. Zobaczę czy do jakiejkolwiek butli będzie pasował wymiarowo.
Ja bym się cieszyła jakby mi dziecko wyszło w 38.tc! :ico_sorki: (boże dopomóż!!!)