28 sty 2010, 14:39
Tytuł zaczerpnęłam z notki, którą miałam okazję przeczytać na blogu link został usunięty przez obsługę forum. Wielokrotnie byłam uczestniczką tego typu sytuacji, dlatego miło mi się tą notkę czytało. Stwierdzam, że chociażby sie paliło i waliło to każda z nas zrobi wszystko dla swojej pociechy. Jest to po prostu bezwzględnie kwestia priorytetowa :-D
Ostatnio zmieniony 28 sty 2010, 15:38 przez
Helena1980, łącznie zmieniany 1 raz.