novac no to moze Cię ruszy kochana :ico_brawa_01: dawaj na bieżąco znac, zaciskamy kciuki - a Ty do polnocy nogi, zeby Karlo z lutego był :ico_sorki: :ico_haha_01:
u nas bez zmian - co najwyżej brzuchol cześciej i boleśniej skurczuje, ale nadal nic konkretnego z tego nie wynika :ico_noniewiem:
a dzis Młoda debiutowała w kinie :ico_brawa_01: posżłyśmy na "ksieżniczkę i żabę", ale z Jagi jednak mało filmowa kobitka. Dzieci były i mniejsze nawet a wysiedziały - Jaga dała radę 30 minut, potem byłyśmy na 1,5 gdoiznnym filmie 4 razy w wc, do tego jaga poznała koleżankę, z którą zwiedzała cała salę kinową, na końcu obie stanęły na środku i przy muzyce zaczęły krecić pupcią :-D Moze dlatego, ze ja dłuzej niż pół gdoizny bajek raczej nie pozwalałm jej oglądać, stad nienauczona :-)
a dzis u nas pogoda troszkę odpusciła, ale zaspy zostały...masakra :ico_olaboga:



