ograniczenia po porodzie ja jadlam wszystko i truskawki i czekolade, tylko z umiarem, u nas kazdej ciezarnej i nowo narodzonej mamusi radza jesc wszystko tylko oczywiscie z umiarem, wiadomo jak ktos zje kilo truskawek to moze cos zaszkodzic. I jakos wszystkie dzieci przyzywaja wiec ja sie stosuje do ich rad, a mi to nawet pasuje Nawet smazone jadlam, wszysciutko mniam a niektore babeczki z lutego sie ograniczaly, ja bym tak nie mogla
tu chyba raczej chodzi o to aby zaczac od jalowej diety i stopniowo wprowadzac nowe produkty, zeby w razie co wylapac na co moze byc uczulone. Ja chyba 6tyg jadlam dosc jalowo ale w sumie taki przymus powoduje ze latwiej schudnac jak sie ma nadmiary... potem jadlam juz wiekszosc rzeczy oprocz orzechow np. W sumie fakt- troche szkoda truskawek... no ale moze do sezonu okaze sie ze dzieci nie sa uczulone i bedziemy jadly.
[ Dodano: 2010-02-02, 13:44 ]
czekolade
ja zupelnie przypadkiem zjadlam ciasto z taka smuzka czekolady (ktorej nie widzialam) jak syn mial chyba 2 mce i go troche wysypalo mimo iz teraz czekolade moze jesc i nic mu nie jest. Kwestia dojrzalosci przewodu pokarmowego chyba... karmilam 7mcy i milo ten czas (oprocz poczatku) wspominam. Gdyby mi pokarm nie zanikl ze stresu to karmilabym jeszcze troche. Zobaczymy jak bedzie teraz. Nie ma to jak mleczko mamy jednak :-)