19 lut 2008, 22:06
hejka!ja na poczatku unikalam sokow cytrusowych, bo podobno dzidzi ma czerwona pupke po ostrej kupce. ale z drugiej strony w szpitalu po porodzie dostalam sok pomaranczowy...
generalnie pije wszystko, co mi nie szkodzi.bo przeciez moj malec jest z mojego ciala i jadl to co ja przez cala ciaze.nie przesadzam z kawa, ale jedna-dwie obowiazkowo.:)
musisz pamietac, ze jesli wiesz ze cos jest niezdrowe dla kazdego to dla wlasnego dobra i dzieciaczka unikaj tego lub jedz w malych ilosciach a wszystko bedzie dobrze.
A co do nabialu, to jem tyle co przed ciaza czyli niewiele,a mleko mam chyba dobrej jakosci, bo malec rosnie jak na drozdzach i przesypia prawie cale noce.
jesli nie bedziesz sie mogla powstrzymac przed wiesza iloscia czekolady,smazonego czy gazowanego, wypij po tym herbatke dla matek karmiacych. pomoze to malemu poradzic sobie ze strawieniem takiego mleka.