hej wpadłam Was odwiedzić:) i podzielić się swoimi lękami :ico_noniewiem:
chcą mi powoli odstawić już leki na podtrzymanie... i będziemy czekać na reakcje organizmu bez tej chemii zobaczymy jak się moja szyjka i macica zachowa....
wiecie co czasem mam wrażenie że kuba wali mi główką w sam dół jakby chciał sobie wszystko pootwierać :ico_szoking:



