avanti83, grzeszylas czyli co zjadlas i jak czest przyznawaj sie ;-)
zreszta nie da sie porownac tego bo u kazdej pewnie inaczej z ta waga :ico_sorki:
ciekawa jestem tylko czy im dluzej ta 1 faze sie utrzymuje tym wiecej mozna zgubic
wydaje mi sie ze chyba ta 2 to bardzo podoba jest :ico_noniewiem: i wlasnie tam sie chudnie najwiecej :ico_noniewiem: a pomieszane to wszystko
zastanawiam sie na jakiej podstawie ten tes wyznacza dni 1 fazy
WOW :ico_brawa_01: ale tu "ruch" :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
witam :ico_kawa: jeszcze jutrzejsza imprezka i od niedzieli "łączę się" z wami :ico_oczko:
no dziewczyny meldujcie sie jak minął dzien :ico_oczko:
ja dzis zajadałam sie tak
jogurt
3 plastry wedlinki
na obiad watróbka drobiowa
a teraz w piekarniku sa bezy i ciasteczka ........ale to na jutro do kina
dziwna sprawa bo nie chce mi sie wcale jesc tylko pije litrami dzis 2 butelki wody 3 herbaty i kawka
Białka ubić na sztywną pianę. Stopniowo dodawać słodzik w proszku zmieszany z kakao, a następnie kawę. Ubijać kolejne 30 sekund. Na blasze do pieczenia uformować bezy. Wstawić je do piekarnika nagrzanego do 150*C. Piec 15-20 minut.
do tego ciasteczka
2 jajka
troszke słodzika
otreby owiane i pszenne
aromat wanilowy
i troszke cynamonu
ubijamy białka i reszte dodajemy i do piekarnika. ja dodałam wiecej zóltek (te co zostały mi z bez ) 2 łyzki otreb pszennych , 3 owsianych , 20 kropel aromatu.