13 lut 2010, 23:07
mierzy się na mostku. tak mi babcia mówiła. ja na upartego też zmieszczę trzy. a dydle mam duże.
lecę do spania.
dobranoc. :ico_papa:
kolejna noc w samotności :ico_placzek:
nawet jutrzejsze walentynki będą w dużej mierze samotne, bo od rana do 15 mój M. śpi, a potem to obiad i nabieranie sił, bo na nockę znow idzie do pracy :ico_placzek: I tak samo w poniedziałek. Odbijemy chyba sobie walentynkową noc we wtorek. :ico_noniewiem: