wisnia3006, wielkie brawa dla ciebie. Zuzka już jest bezpieczna w razie co. Oczywiście lepiej, żeby jeszcze posiedziała tak 2.tygodnie, wtedy już w ogóle będzie cacy.
U nas zima znów. Wielkie śnieżyce co jakiś czas nas zasypują! masakra! :ico_olaboga:
My od rana w rozjazdach :) Najpierw zakupki w Realu, potem pojechaliśmy z moim M. do hurtowni kupić dla małego ostatnie potrzebne rzeczy :-D W tym też trochę dla mnie do szpitala :ico_brawa_01: Plus proszki, podkłady z ceratką...
Tylko nie mogłam znaleźć dla kobiet podkładów poporodowych. Kupiłam belli wkładki laktacyjne i takie niby pieluchy grube. na poporodowe krwawienia będą jak znalazł.
Teraz to już tylko została nam do kupienia apteka - gaziki jałowe, gencjana itp. :ico_brawa_01:
Tak, już niewiele zostało i my będziemy się rozpakowywać :ico_brawa_01: Cudownie! U mnie to wielkie oczekiwanie jest. Wszyscy zainteresowani i w ogóle :) Mam nadzieję, że jakoś sobie damy radę. To nasze pierwsze maleństwo, więc trochę stresik jest :-D


