dzień dobry.
u któreś coś się ruszyło?
no to może po tym praniu się coś ruszy ;-)A ja dzis ściągnełam pokrowce z kanapy i fotela (mamy taką ogromną narożną z IKEA) i piorę to wszystko bo już mi się pomysły kończą co w domu robić...
oj tak. święte słowa. aczkolwiek przynajmniej będę miała pretekst żeby coś dla siebie kupić, bo synuś brzydkiej i zaniedbanej mamusi mieć nie może! :ico_nienie:Potem z Tobim to już będziesz ciągle tylko o jego wygodzie myślała :-D
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość