Hania jakoś od stycznia nie spała w dzień,ale jak wstaje przed 8 to musi się zdrzemnąć w dzień :ico_noniewiem: ale mi to na rękę bo też mogę wtedy poleżeć :-Dmój Kuba już w dzień nie sypia, ale na szczęście grzecznie sobie leżakuje przez półtorej godzinki.


