
mnie moje wykańcza na spacerze... a ubieram najpierw oliwie w ubranie pod kurtke, potem siebie buty kurtka i pozniej znow oliwie w kurtke i idziemynormalnie to dziecko do spceru mnie wykończy, ale zaraz go ubiorę i wyjde
tylko nawet nie mogę się ubrać , bo jak go położe to wyje
ale oliwka dzis strachliwa :ico_noniewiem:ale nie potrzebnie zamroziłam to i chciałam lody zrobić, trzeba było do lodówki tylko schować bo było takie nijakie
a wziełam zmiksowałam banana ananasa kawałek i dodałam jogurt naturalny i też zmiksowałam, ale tak jak mowie nie potrzebnie zamrażałam..
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:Waży 5950
a co sie stało :ico_noniewiem:ale oliwka dzis strachliwa

własnie nie wiem, mowie do niej "halo :)" ona w płacz.... ona sobie aaa oooo eee ja do niej eee a ona w płacz.... ziewnełam a ona w płacz :ico_noniewiem: ale ma czasem takie dni, moze to przez ten katar, my juz po deserku i kaszce i tez idziemy na spacer, moze uda nam sie tutaj u nas kupic fride, a jak nie to tata do smyka zajedziea co sie stało
a ja nie dostaje rzadnych paczek :( ale cóż, nom nic, bedziemy pozniejaaa i dostalam paczuszke z hippa
ja po ta druga do rosmana nie zdazyłam sie zgłosic bo mi termin minol wiec lepiej przypilnuj i szybko ja odbierz :-)dostalam paczuszke z hippa
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość