19 mar 2010, 14:23
Dziewczyny!
W Swieta zostane chrzestna. Chcialam malemu dac cos co mu zostanie "na zawsze", upatrzylam sobie srebrny smoczek z wygrawerowane imie, data chrztu. I oczywiscie szatka.
Tesciowa jednak odradza i sugeruje dac pieniadze...
Mam trudna sytuacje materialna, nie stac mnie zeby dac duzo do koperty. Poza tym taka pamiatka wydaje mi sie super.
Rodzice matki chrzesniaczka to straszni materialisci nie chce zeby pozniej mnie wysmiali, mowili ze jaka to chrzestna co dala taki duperelek...
Sama prosze o pomoc (ubranka dla dzieci itp.) wiec jak dam np. 200 do koperty to bardzo to odczujemy
Maz zarabia tylko 1050zl z tego 550zl dajemy na czynsz...
Poradzcie mi co zrobic.