Cześć Dziewczyny :-)
Ja się rozchorowałam w Prima Aprilis :ico_chory: W piatek było bardzo źle... Miałam 41 stopni gorączki... i tak w sumie do niedzieli było nieciekawie, na szczęscie w poniedziałek czułam się odrobinę lepiej, ale za to wyglądałam tragicznie, bo z tej gorączki dostałam opryszczkę na ustach... Pierwszy raz w życiu :ico_szoking: Straszne uczucie...
Na chrzcinach Wiki była Aniołeczkiem, lekko zapłakała przy zdejmowaniu i zakładaniu czapy, ale to wszystko :ico_haha_01: A takl się bałam :ico_noniewiem: Imprezka też wyszła super :-D
dorotaczekolada, super, że się odezwałaś :-D Lenka prześliczna :ico_brawa_01: i pięknie rośnie :ico_brawa_01: My też walczymy cięgle z ciemieniuchą, ale na szczęście widać, że to już końcóweczka :ico_sorki: Nam niestety ten nizoral nie pomógł :ico_noniewiem: Więc została oliwka i wyczesywanie, przechodzi, ale trzeba być cierpliwym.
anetka607, u mojej też znów się buźka zrobiła szorstka :ico_noniewiem: A nie karmię już, mleka też nie zmieniałam, ani nie rozszerzyłam diety :ico_olaboga: Ja to mam z ta moją Wiką... Super, że Klara grzeczniutka była :ico_brawa_01: a wygladała przecudnie :-D
A dziś jej kupiłam opaskę, ale frajda z dziewczynkami faktycznie - jakbym wróciła do dzieciństwa i stroiła laleczkę
o tak :-) ślicznie twoja Julka w niej wygląda :ico_brawa_01:
Też muszę coś pomyśleć o rozszerzeniu diety, bo coś mi się wydaje, że Wika jest chudziutka, waży normalnie (ok. 6500), ale jest dość długa i to się gubi
Shiva, wielkie brawa dla Justynki za przewrócenie się z plecków na brzuszek :ico_brawa_01: Moja na razie tylko odwrotną umiejętnośc opanowała, zdecydowanie łatwiejszą :ico_oczko:
Pruedence, Adaś tez się na medal spisał :-D Aniołeczki z naszych dzieciaków :ico_haha_01:
leona, brawa dla Marcelka za skończone 3 miesiące :ico_brawa_01: Faktycznie ładnie udało mu się główkę podnieść i wygląda jakby mu się podobało :-D