08 kwie 2010, 16:59
gozdzik, takich typowych obiadow nie, A. lubi bardziej francuskie jedzonko i srodziemnomorskie szczegolnie, np w Polskim jest duzo gotowanych warzyw, czy to kartofelki, groszek, marchewka i soroweczki, a tu juz bardziej takie salatki letnie sie je - sorowki jeszcze u nikogo nie spotkalam. Z miesa to wlasnie takie co do piekarnika mozna wstawic, jesli kurczak to tez raczej z piekarnika i nigdy gotowany, czy tez smazony na patelni. Na swieta np jest robiona swinka ( i wlasnie nie wiem czy to schab czy co ), ciemny sos i gotowana czerwona kapusta. Typowym obiadem moze byc tez np krewtki na chlebie z surowymi warzywami i cytryna - ja akurat wcaaale za tym nie przepadam. Jedzonko ktore nie zajmuje za duzo czasu na przyzadzanie np raclette (mniam) i wtedy mozna sobie samemu wybrac jakie warzywka sie chce, najczesciej wtedy do tego sa wlasnie krewetki, wszystko co nie jest ciezkostrawne. Ale takim typowym - starym dunskim jedzeniem sa mielone na patelni, biala kielbasa itp. bleee tyle ze coraz mniej osob tak je. W wiekszosci sie zgapia z innych krajow.
[ Dodano: 2010-04-08, 17:05 ]
wisnia3006, mam nadzieje ze uda Ci sie przestawic Zuzie na piers :ico_sorki: ale mialas cwiczen przy porodzie :ico_brawa_01: fajnie ze Cie tak zachecali do ruchu :ico_sorki: szkoda tylko ze przy szyciu Cie bolalo, mi dali znieczulenie ale jak sprobowala dotknac igla to poczulam i dali mi drugie znieczulenie i po tym juz nic nie czulam. Dobrze ze jestescie juz w domciu! Duza corcia! Nawet na zdjeciu widac :ico_brawa_01: Julcia byla o pol kilo mniejsza a tej samej dlugosci :ico_brawa_01: