a co to za różnica ?bo jak tesciowa twierdzi ze dziecko corki to nie to samo co syna
czytałas prywatna wiadomosc?
U nas miało byc deszczowo ale narazie jest piekne słońce :-)dzis znowu bedzie pikenie wiec wyruszymy na spacerek zlapac troszke sloneczka
ja tak miałam wczoraj po kopaniu ogródka :ico_haha_01:chodzilam na wpol zgieta do czasu az nie poszlam spac
:ico_brawa_01: chyba twój facet jest takim optymista jak mój i kiedy ja mam na niego nerwa to tylko chwila bo on mi odrazu mówi jak mnie kocha i jak cudowne jest nasze zycie :-)juz mi wszystko przeszlo i tak wlasnie nasze klotnie wygladaja
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość