11 kwie 2010, 15:16
Witam w niedzielne popołudnie ;)
Ponuro jest, to fakt i jakoś tak mało wiosennie niestety ale mimo wszystko udaliśmy się z mężem i psiakiem na dłuuugi spacer do lasu ;) tyle świeżego powietrza mam w płucach, że chce się żyć :ico_haha_02:
Czy macie dziewczyny to samo co ja, że już myślicie o porodzie i wszystkich przygotowaniach? Ja jeszcze muszę pomalować przedpokój, żeby wszystko było na cacy ( to w sprawach remontu), a o rzeczach maluszka, to nie wspomnę :ico_olaboga: obiecałam sobie, że od jutra wezmę się za segregowanie, pranie i póxniej prasowanie tych maleńkich ubranek, pieluch itp ale czy tak będzie to się okaże :ico_sorki: no i jeszcze z tych grubszych wydatków ten nieszczesny wózek musimy kupić :ico_olaboga: , a to już tylko 10 tygodni :ico_ciezarowka:
A co z laktatorem, czy polecacie taki mechaniczny czy reczny? i czy kupić go przed porodem czy po, bo się juz pogubiłam, opinie takie różne słyszałam :ico_sorki:
tibby, ale ten Tobiasz to uparciuch hihi, pewnie wykluje się 13 na szczeście :ico_brawa_01:
julchik22, 3 mam kciuki za Twój ostatni egzamin, dzielna mamka z Ciebie :ico_brawa_01: , wiem, że malutko mi się przyrosło na wadze, w zasadzie to tylko tyle co dzidzia i wody i te inne substancje :ico_haha_02: ale nie jem więcej, niż jadłam przed ciążą, nie mam zachcianek, dużo się ruszam, więc pewnie to z tego też powodu sam tłuszczyk nie miałby się jak odłożyć :ico_haha_02:
Miłego popołudnia Wam kobitki życzę