dobry wieczór panie kochane.
ja nie mam nic przeciwko temu, żeby założyć taki wątek. im nas więcej tym lepiej i weselej. a i rada od każdej kobitki się na zaś przyda.
ja już się oficjalnie żegnam. :ico_papa:
zaraz idę do łóżeczka, bo od rańca trzeba jechać do szpitala. sądzę, że mnie już nie wypuszczą, więc trzymajcie kciuki żeby Tobi wyszedł szybko.
Dam znać co i jak jak tylko będę mogła.
lidziasc, mam nadzieję, że się jeszcze nie rozpakujesz w tym tygodniu, co byś była moim łącznikiem z forum. ;-)
pozdrawiam. :ico_papa:








