Monia M serio pytam o przepis tylko wiesz, taki szczegółowy dosyć bo a to mi coś z farszem pójdzie nie tak a to ciasto na naleśniki... :ico_zly: :ico_placzek: może Twój przepis mi wlezie do głowy... :ico_sorki: :-D
A Ty na prawdę w ciąży zostaniesz chrzestną... Wiesz te zabobony... :ico_olaboga: ja czekałam aż siostra męża urodzi i dopiero chrzciliśmy Weronikę :ico_noniewiem:
ejustysia ale mnie nastraszyłaś :ico_szoking: Weronika już śpi od 14. Ja spałam z nią do 16:30 ale Szymek zgłodniał to mnie obudził, z resztą cały czas mnie budził, nie może zrozumieć że mnie głowa boli i mam odpoczywać :ico_zly: i że jak mnie nie przestanie boleć to mnie zabiorą do szpitala nie wiadomo na jak długo... Zmierzę Weronice gorączkę.
Ania_R zapomniałam pochwalić dzidziusia w brzusiu. Super że tak rośnie i się wierci. Jak byłam w ciąży z Weroniką to bez przesady ale non stop kopała, jak z godzinkę spokoju mi dała na dobę to był sukces :ico_sorki: i taka ruchliwa jest do tej pory :ico_brawa_01:
Kala ;) napisał/a:
Ja kilka lat leczyłam niskie ciśnienie
a to sie leczy??? Ja mam nawet 80/44 :ico_olaboga: ale zawsze słyszałam że ludzie z niskim ciśnieniem dłużej żyją i generalnie jest lepiej miec niskie niż za wysokie :ico_noniewiem:
No ja brałam jakieś tabletki na podniesienie ciśnienia bo miałam zawroty głowy. Generalnie tak się czułam jak teraz ale nigdy aż tak głowa mnie nie bolała :ico_chory: :ico_szoking:
No, Weroniczka super na szczepieniu dzielna byłą, i ja i Rafał jesteśmy z niej dumni, Szymek przy każdej szczepionce się zanosił od płaczu. Ja też jestem taka panikara, to Szymek po mnie ma strach do białych fartuchów :-D a Weronika wdała się chyba w Rafała, bo honorowy dawca krwi to przyzwyczajony do igieł... :ico_haha_01:
ejustysia pisała że Wiktorek miał gorączkę i wysypkę a Weronika nigdy mi tyle czasu nie spała i zaczynam się martwić a razem z tym głowa zaczyna znów boleć... :ico_olaboga:
[ Dodano: 2010-04-20, 18:01 ]
na szczęście 36,4 na czółku i 36,6 w uchu :-D może nic jej nie będzie :ico_sorki:
[ Dodano: 2010-04-20, 19:51 ]
aha zapomniałam się pochwalić. Weronika waży 8 250 kg :ico_brawa_01: a nie powinnam dźwigać... :ico_olaboga: