Ja tylko na chwilę i nie doczytam Was niestety bo sterta prasowania czeka...a w między czasie staram się wypić kawę i zjeść śniadanie :ico_olaboga:
Wpadłam wrzucić fotki :-)
chrzest się udał i przyjęcie też :-)
Maly w kościele był bardzo zasłuchany tylko na przyjęciu się strasznie rozzłościł jak zobaczył tyle nowych twarzy. Krzyczał i krzyczał aż się uspokoił ciągle noszony i przytulany przeze mnie. Zdrzemnął się w końcu a potem jak cygan z rąk do rąk :-)
Ja tylko przez ten weekend nic nie zrobiłam w domu i muszę nadrobić.
Mam nadzieję że u Was wszystko ok :ico_sorki:
a to fotki, jeszcze nie mam wszystkich więc wstawiam co mam :-)


ps mija dziś 4 miesiące od porodu :ico_brawa_01:
wszystkim życzę udanego dnia :-D jeśli maluch tylko pozwoli to poczytam co się dzieje :-D






