Dzisiaj ładana pogoda jest u nas, już z samego rana ciepło aż 23 stopni w cieniu :ico_szoking: ale za to burze będą wieczorem.
Ja dziś chcę sie wziaść za porządki i przygotowania do wekendu majowego. Chociaz nigdzie nie jedziemy w tym roku to miło go spędzimy w domciu. Mam plany aby zrobić grilla i jakąś wycieczkę po za miasto. Do lasu na pewno nie pojadę :ico_nienie: Dzięki Sylwia za info na temat kleszczy. Nie ma co ryzykować.
Aaa wczoraj trochę przecholowałam się fizycznie. Bolał mnie brzuch-miałam wrażenie tak jak Basia opisała-skurcze :ico_placzek: w jednej chwili tak mialam twardy brzuch i co chwilę chciało mi sie siusiu. Ale jak byłam u gina ostatnio to szyjkę mam o 2 cm za długo od normy i się śmiał ze jestem rzadkim przypadkiem jakim styknął sie na ginekologii. To ja juz nie wiem sama moze to od wysiłkumnie bolało :ico_noniewiem:
dzisiaj sie ubudzolam w nocy i czulam takie pekajace babelki , jestem pewna ze to dziecko
Sylwia to jest to dokładnie :ico_brawa_01: ja tez jak spałam i sie obruciłam to czułam bąbelki :ico_brawa_01:


