Kala ja myślę, że najlepiej iść do lekarza, bo takie wyszukiwanie powoduje, że tylko się martwisz. Ja mam tak samo. Naczytam się jak najęta, a potem chodzę, płaczę i odliczam godziny do wizyty u lekarza :ico_sorki:
Mikusia oj przepraszam, oczywiście, że naleśniki. Zamieszanie w chacie miałam, sama z dziećmi i to całe pakowanie. Katastrofa, na 2 doby, a już 3 walizki mamy, stos butów i kurtek :ico_szoking:
Fajnie mieć jagódki w słoiczkach:) i co mieszasz te jagódki z serem i już?
Ale to musi być pycha:)
Po śniadanku wyjeżdżamy. Całe auto załadowane,a ja padam. Nie wiem jakim cudem udało mi się jeszcze poprasować, upiec chleb i muffinki :ico_olaboga: Milenka już czwarty dzień się przestawiła i usypia o 21 :ico_szoking:
Dopakuję rzeczy i też się kładę.
Jeszcze raz udanego długiego weekendu i dziękuję, że życzonka takiego samego udanego weekendu :ico_haha_01:



