04 maja 2010, 07:24
Lidziac :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Gratulacje kochana :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
kaczorek, tak tak teraz na Ciebie i pora :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
[ Dodano: 2010-05-04, 07:34 ]
gozdzik, peklam z dwoch stron przy lechtaczce ( tak samo peklam przy Julci ) i troche od pochwy do odbytu ale nieznacznie. Rana ladnie sie goi od dwoch dni mnie swedzi ale juz nie boli :ico_brawa_01:
no mysmy wlasnie zaliczyli pierwsza kapiel malej :ico_brawa_01: nagrzalam lazienke na calego i mala zasnela podczas kapieli :ico_oczko: potem sie przebudzila jak ja wyjmowalam z wody, a potem przy ubieraniu znow zasnela :ico_olaboga: ladnie ja wysuszylam ( uzywam suszarki bo wtedy i dzwiek fajny i dzidzia stuprocentowo sucha ), ubralam, a ta nic spi dalej wiec ja polozylam do spanka. Ale dzis w nocy spala od 11.00 do 6 rano :ico_olaboga: a moje piersi biedne juz musialam odciagac, za nic nie chciala sie obudzic i dopiero rano pojadla. Dzis przychodzi polozna czy pielegniarka zobaczyc mala i bede z nia rozmawiac o moich piersiach, szczegolnie jednej bo mam ten sam problem co przy Julci - na jednej piersi mam powiekszone gruczoly wlasnie na brodawce tak ze mala nie moze zlapac piersi :ico_zly: i rwie mi brodawke na kawalki :ico_placzek: zobaczymy co mi poradzi, ja juz normalnie wszystkiego probowalam zeby jakos zmiekszyc te gruczoly, nic a nic. Jak sie nic nie da zrobic to niewiem czy mozna karmic moze jedna piersia? A z drugiej tylko odciagac? Hmmm bo i tak jak karmie to co ok. 4 godzinki, teraz w nocy byla dluzsza przerwa, a zazwyczaj podaje jedna piers na karmienie wiec zmieniam piersi co okolo 8 godzin, to takie potworne balony :ico_olaboga: Ach ach. Dzi A. tez ma zapewnic aparat laktacyjny :ico_sorki: moze cus pomoze :ico_oczko: