Witam z rana,
pogoda paskudna i zimno dziś okropnie, ale ja i tak w pracy, więc mi wszystko jedno :ico_oczko:
Piszecie o chodzikach, ja też jestem przeciwniczką, szczególnie, ze słyszałam, że chodzik źle wpływa na kręgosłup i na krążenie, bo jest ucisk na żyłę główną chyba, nie pamiętam dokłądnie, więc my na 100% chodzika nie kupimy. Poza tym dziecko powinno samo stopniowo uczyć się chodzić, a nie z takim "ułatwiaczem", ale to moje zdanie :-D
Zosia jest troszeczkę przeziębiona :ico_placzek: bo babcia pootwierała okna w każdym pomieszczeniu i zrobiła przeciąg. My otwieramy okna na caly dzień wszędzie, ale jak jest ciepło, a tak to non stop otwarte mam w kuchni, a w pokojach wietrzę tylko kilka razy dziennie, ale wtedy wychodzę z Zosią do innego pomieszczenia. No trudno. Mam nadzieję, że źle nie będzie, bo na razie jest tylko katarek i szybko zareagowałam :-D


