dziekuje za zrozumienie :ico_pocieszyciel: :ico_pocieszyciel:Mikusia nie przepraszaj. Czasem u każdego są gorsze dni i nie chcę się nikomu odpisywać, tylko napisać co się dzieje
no podalam jej butle jak miala okolo 4-5 mies.wtedy malo przybierala to dawalam jej raz dziennie butle i zaczela przybieraca napisz od czego się zaczęło, że podałaś BUTLĘ po raz pierwszy?? może trzeba było ją dłużej przetrzymać??
no maz mnie pociesza ze jak na poczatku mialam te problemy z karmieniem to mowilam sama ze chcialabym chociaz te 6 miesiecy karmic i mowi ze tyle ile chcialam tyle ja karmie i widocznie Zuzia juz niechce :ico_noniewiem: :ico_noniewiem:Więc nic na siłę. I tak możesz być dumna, że przekarmiłaś książkowe pół roku :ico_brawa_01:
tez tak myślę ,że z butli to jej samo leci z przy cycku jednak trzeba sie pomęczyćMikusia może to przez to, że z butelki łatwiej pić, może jej po prostu wygodnie
a ja już drugi dzień nie znalazłam czasu na ćwiczenia :ico_placzek:Jeja wymiękam a tymi ćwiczeniami. Zrobiłam 1,5 serii i nie mam siły nóg podnieść znów wróciło zwątpienie czy dotrwam
:ico_brawa_01: dla Milenki za ząbekA no najważniejsza wiadomość dnia:) mamy 1 ząbek
nic na siłę :ico_haha_02:jeszcze powalcze ale niewiem ile dam rade
owszem , ale jak zwykle dzieci obkupiłam , a sama zostałam w starymWiolaw ale poszalałaś
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01:a u nas juz na dniach góra wyjdzie , bo juz jest prawie na wierzchu
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość