Hejka!
sylwia78, lekarz ne pewno coś Ci zapiszę tak, że szybko wyzdrowiejesz :-)
jutro usg juz przezywam i sni mi sie po nocach, tez tak macie ?
Znam te uczucie lęku, za dużo w dzień się myśli a potem w nocy śni. Zobaczysz, że wszystko bedzie good. Tylko strach ma wielkie oczy :-)
moje skurcze minely ale sie ciesze
Basiu cieszę się razem z Tobą :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
oooo moje tez szaleje zuza taka nie byla ona spala sobie w nocy i nie budzila mnie a Filipek szlaleje, w dzin duze tez sie rusza,
No mój bąbel da jeszcze mi spać albo mam taki mocny sen :-D Ale czasem jak sie przebudzę to czuję jak mnie kopie a i tak zaraz szybko zasnę :ico_haha_01:
A u nas pogoda do bani :ico_noniewiem: Może później sie przejaśni :-) Ale już z rana sie zdenerwowałam. Odpaliłam skrzynkę pocztową czyli @ z pracy a tu ze od 5 został zakceptowany mój wniosek urlopowy-a 4 konczyło mi sie zwolnienie lekarskie ale ciąg dalszy mam od 5 maja, fakt ze dostarczono trzy dni po(gdzie tydz. jest termin do dostarczenia). Zadzwoniłam do męża bo pracujemy w tej samej firmie i ma tam zadzwoinić i ich zje...! Noooo wszystko sie dobrze wyjaśniło oni poprostu mi na pocztę wysyłają taki kod a jak dostarcze zwolnienie autonomicznie kod usunięty :-)