sie zawziełam, ale rowerek nic mi jakoś nie pomaga waga cały czas taka sama, no chyba, że mi pomaga w tym , że właśnie stoi a nie idzie w góre, bo szaleje z jedzeniem :ico_noniewiem:JoannaS, ale się zawzięłaś :ico_oczko: :ico_brawa_01: tłuszczyk nie ma szans :-)
ja ćwiczę zawsze po 18, gdzieś kiedyś wyczytałam, ze najlepiej ćwiczyć między 18 a 20, że to najlepsze efekty przynosi, nie wiem czy to prawda ale mnie ta godzina pasuje :-)ja 2 dzien juz zaliczony "6" :ico_sorki:
długo już jesteś na diecie to wcale się nie dziwię, że pokusy coraz silniejsze, a może teraz staraj się utrzymać tą wagę a po wakacjach znów wrócisz do diety :ico_noniewiem: w sumie to chyba tak można :ico_noniewiem:bo z jedzieniem nie moge sie opanowac :ico_wstydzioch:
Wróć do „Fitness, Diety i odchudzanie”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość