wiecie co ale sie dzisiaj wściekłam i zdenerowałam :ico_zly: :ico_placzek:
od tyg stan naszego konta pokazywał że mamy ok tyś zł ZA DUŻO
dzwoniliśmy do banku ale NIBY wszystko jest dobrze
ale mi to podpadało bo wiedziałam ile na co wydaliśmy i ile nam zostało
byłam dzis okupić małego na wesele ale wszytsko jeszcze ok.....
...do czasu....
chce jeszcze wyciągnąć kaske a tu mi pokazuje BRAK ŚRODKÓW NA KONCIE.... :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:
normalnie osłupiałam :ico_placzek:
mąż dzownił do banku a sie okazało że dopiero DZISIAJ po DWÓCH TYGODNIACH zaksięgowali wypłate kasy :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly:
mi sie to od razu nie podobało ale jakoś myślałam że mamy wiecej tej kaski :ico_wstydzioch: :ico_noniewiem:
dobrze ze mamy kaske w domu - które odkładamy sobie na wakacje
a do wypłaty jeszcze 2 tyg :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:
ach mówie tzn pisze wam...co ja przeżyłam, człowiek taki głópi :ico_puknij:



