kaczorek,
Jasio odkąd sie urodził to nam 2 razy w nocy płakał prężył sie a ja nie wiedział dlaczego i jak mu pomóc ale teraz od tygodnia nic takiego sie nie przydarzyło
:ico_sorki: :ico_brawa_01: :ico_sorki: :ico_brawa_01:
dzis pielegniarka byla, :ico_sorki: zwazylismy mala i znow sie okazalo ze duzo przybrala, troche ponad 400 gram w ciagu jednego tygodnia na samej piersi. Rozmawialam z nia o tym prezeniu sie malej, i kiwala glowa ze powietrze jej niezle przeszkadza co miala i okazje sama zobaczyc podczas wizyty, jeszcze raz zalecila mi cwiczonka i pokazala dokladnie jak, brzuszek troche zle masowalam moze teraz bedzie lepiej. No i rozmawialismy o tym co chwilowym budzeniu sie malej, ze ciagle chce cyca, zasypia, prezy sie budzi i znow cyc, ale tez i wkurza sie na koniec przy cycu co chwile ulewajac, jakby sie wkurzala ze mleko leci, ale ssac mocno chce no i ogladala nas przy karmieniu i powiedziala ze mala ma juz pelny brzuszek bo wciaz ulewa, wiec sie przejada, w dodatku lapie pelno powietrza, i ze niekotre dzieci maja silna potrzebe ssania i to ona by stwierdzila ze to jest przypadek z Lilcia, zaproponowala nam smoczek, powiedzialam jej ze w sumie juz probowalismy ze smoczkiem ale nie za bardzo chce, ciagle wypluwa, ale ona powiedziala ze male niemowlaczki wypluwaja i to tylko jak wyglada jakby chciala wymiotowac to znaczy ze nie chce. Ale jak tylko wypadnie jej z buzi to sprobowac jeszcze raz, wiec bedziemy smoczka jeszcze raz probowac. No i powiedziala rowniez ze jak mala tak czesto ssie a nie ma potrzeby ani miejsca w brzuszku na tyle mleczka to moje piersi nadprodukuja, co oznacza rowniez ze mniej tego tlustego mleczka dostaje wiec i czesciej sie budzi. Takze teraz bedzie akcja smoczek, bujanie i rowniez poradzila zeby tatusiowi dac ja nosic jak najwiecej a ja mam sie bardziej zajac domem i Julcia bo przy tatusiu ona nie czuje mojego mleczka wiec nie bedzie sie tak denerwowac. No i ostatnia propozycja bylo rowniez zakupienie chusty, zeby mala mogla czuc ze nie musi ssac ale moze byc przy mnie blisko, a ja w tym czasie mam wolne rece, i bardzo mi sie ten pomysl podobal, bo ja strasznie uwielbiam ja tulic wiec czesto nawet jak sobie spi a jest dzien to wole sobie ogladac TV z nia na raczkach albo chodzic po domciu kolysac i spiewac, tak slodziutko sie wtedy przytula :-D :ico_brawa_01: takie chuchereczko z niej slodziutkie :-D
Mysmy wlasnie ze spacerku wrocili, Lilcia sobie spi w ogrodku, a Julcie dzis nie puscilam do przedszkola bo obudzilismy sie tuz przez 10.00 :ico_szoking: hmmm :ico_puknij:
[ Dodano: 2010-05-25, 14:54 ]
gozdzik, 1400 w ciagu 4 tygodni :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: to Lilcia prawie 1000 przybrala a pielegniarka nam radzi przedluzac czasy miedzy karmieniami :ico_szoking: ale fakt pierwsze dwa tygodnie bardzo malo przybrala - pierwszy tydzien 80-90 gr. a drugi kolo 100 i dlatego pierwsze tygodnie ladnie szla swoja linia na siatce a ostatnie dwa przeskoczyla do gory o dwa poziomy.