01 cze 2010, 11:11
Ja kiedyś myślałam, że faktycznie wystarczy tylko chcieć - ale przy ostatnim porodzie obok mnie leżała taka dziewczyna która też rodziła drugie dziecko więc nie była całkiem zielona. Dziecko jej ssało non stop a mimo tego jak wszystkie dziewczyny miały już nawał w trzeciej dobie jej leciały krople. A urodziła dzień wcześniej niż ja. Może to przez stres, bo ona bardzo chciała karmić a martwiła się że mało leci, do tego dziecko płakało bo się nie najadało. Pobudzała laktatorem piersi, piła herbatki i naprawdę z piersi leciały krople... A położne jedyne co potrafiły jej powiedzieć to że dziecku na początku nie potrzeba więcej. Tylko że dzięki temu leżała dłużej bo dziecko za bardzo spadło z wagi a ona pokarmu dalej nie miała więcej...
Więc ja wierzę że to nie zawsze jest takie łatwe...
jagodka24, ale ciebie bolą piersi czy sutki??? Bo mnie często bolą sutki od tego że mała dużo ssie bo to ssak okropny, mimo że już 4 mies. karmię i niby powinny się zahartować.