08 cze 2010, 18:52
Agnieszka26, czyli miałaś bliźniaki? Zostało jedno? Sory,że tak pytam no ale jak piszesz to pytam :ico_haha_01: Wiem,że się zdarzają takie przypadki,że jedna fasolka się nie utrzyma,nie rozwinie lub wchłonie...Kurde ta cała "ciąża" to jedna wielka tajemnica nie?
Jak oglądam filmy typu " w łonie matki" to jest to dla mnie niesamowicie fascynujące.
Aniula, witaj nowa styczniówko i moja imienniczko przy okazji :-D
Po pierwsze szczerze bardzo ci współczuję utraty maleństwa [*] dla Twojego Aniołeczka.
Teraz jesteś pełna obaw i lęków a przede wszystkim dlatego,że jesteś na prawdę bardzo świeżo po poronieniu,mi też się to przytrafiło i ja dopiero po 3 miesiącach wpadłam w depresję.Ty już nie możesz sobie na to pozwolić,bo masz fasolkę pod serduszkiem czego ci serdecznie gratuluję.
Wiem co czujesz z tym przeziębieniem,pamiętak ,że mając gorączkę musisz ją zbijać bo jest niebezpieczna dla ciąży,najbezpieczniejszy oczywiście paracetamol.
Na przeziębienie domowe sposoby,no niedawno z przeziębieniem walczyłam ciężko było bo nie wiele cokolwiek pomaga ,najskuteczniej u mnie działam rosół z kury i tony warzyw :-D
Dawki uderzeniowej witc też nie można. :ico_sorki:
Do lekarza polecam iść jak najprędzej oczywiście :ico_sorki: skoro liczysz wiek ciąży od zapłodnienia to moze podaj od ostatniej miesiączki? Będzie nam chyba łatwiej :ico_haha_01: a przynajmniej mi :ico_oczko:
I głowa do góry.Nie jesteś tu sama jeśli chodzi o zamartwianie się o fasolkę z powodu najmniejszej dolegliwości i nie jesteś tu sama jeśli chodzi o przeżywanie smutku po stracie.
Więc pisz ile wlezie :ico_oczko: