witam nocnie
właśnie sobie przypomniałam ,że dziś z Lolkiem na szczepienie miałam iść :ico_wstydzioch:
zapędzona jestem , i dużo pazurków dziś miałam , ale to mnie nie tłumaczy , normalnie jestem na siebie wsciekla :ico_zly:
ja dziś też dawałam lolkowi wode prosto z butelki , zobaczymy ale nic nie powinno mu być , a to taka wygoda bo wode zawsze mam przy sobie :ico_oczko:
ja przeczytałam ile wasze pociechy zjadają , to mój najmniej : jak wstanie to cycuś , przed pierwszą rzemką cycuś ( zresztą inaczej nie uśnie ), jak wstanie to zje pół słoiczka zupki ( to w dobre dni ), jak nie to cycuś , i znowu cycuś (zresztą na zawołanie cycuś ), potem deserek i przed snem tez cycuś i w nocy też :ico_oczko:
isiawarszawa, dawaj fotki
edulita zdjecia super i fryzurka bardzo fajna i całkowicie zmieniłaś kolor włosków , a cena wcale nie wygórowana jak za tyle zabiegów :ico_haha_02:
Może przynajmniej się wyśpię. :)
ja niestety nie , bo pomalowałam sobie pazury i czekam az wyschną
Magda33 ja na początku Lolka zabieram na wesele , a po 21 przywioze do domu wykompiemy i połozymy spać i teściowa z nim zostaje , ale mam nadzieje że sie nie obudzi i nie zacznie plkac , ale i tak blisko mam to mogę w kardej chwili przyjechać :ico_haha_02:
chociaz ze względu na upał to nie chce mi sie tego wesela bo ani makijaż , ani fryzura nic nie będzie miało wygladu a wszyscy jeszcze bedą popoceni bleeee :ico_noniewiem:
dobra juz mi sie oczy zamykają , spadam najwyżej pościel bedzie na paznokciach , a duszno w domu , pootwierane okna i nic nie czuć :ico_noniewiem: